<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>318</hymn_number>
<presentation>V1 V2 V3 V4 V5</presentation>
<lyrics>[V1]
 Oj, błogosławiony,
 Komu tu z miłości
 Grzech jest odpuszczony,
 W marnej doczesności.
 Błogosławion wszelki,
 Czyja złość zakryta,
 A Bóg w łasce wielki,
 Win mu nie poczyta!

[V2]
 Kiedym ja ukrywał,
 I swe taił złości,
 Zawszem smutny bywał,
 Drżały me wnętrzności;
 Kiedy w grzechu żyłem,
 Mając złe sumienie,
 Mocy się pozbyłem,
 Stracił pocieszenie.

[V3]
 Przetóż umyśliłem,
 Grzechów nie ukrywać,
 Lecz gdy zawiniłem,
 Pańskiej łaski wzywać;
 Kiedy to się stało,
 Zgładził Pan me grzechy,
 Serce me doznało,
 Szczęścia i pociechy.

[V4]
 Za to będę Ciebie,
 Czcić z świętymi, Panie!
 Człowiek sam ze siebie,
 Tylko grzeszyć w stanie;
 Lecz gdy pokutuje,
 Z grzechu tu swojego,
 Łask dostępuje,
 Dobra największego.

[V5]
 Głośno zapląsajcie,
 Wszyscy sprawiedliwi,
 Bogu cześć oddajcie,
 Żeście tak szczęśliwi,
 Czyńcie Panu dzięki,
 Który błogosławi,
 Duch wasz niech na wieki,
 Dobroć Jego sławi</lyrics>
<title>Oj, błogosławiony P318</title>
</song>